„O Kościele i nie tylko” ks. Dawid Szymański

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

 

Pusty Kościół 

Smutny widok w najnowszej historii Kościoła. Kościół w Polsce robił wszystko, aby nie mieć pustych świątyń. Katolicyzm oscylował do tej pory w granicach 30% chodzących do Kościoła. Teraz to uległo zawieszeniu. Pandemia zmienia wszystko, tak nagle, od razu. Dziś w nowych warunkach, czyli  przy ograniczeniu wiernych sprawowałem pogrzeb. Ograniczona liczba do 5 osób. Z jednej strony trzeba to zrozumieć, uszanować a z drugiej trudno tak w niepełnej rodzinie stać nad trumną.  Kto ma być? Jak wybrać? Trudny czas… Z prawnego punktu widzenia zabrało w przepisie oceny sytuacji w przypadku rodzin wielodzietnych. Tegoroczny Wielki Post pod względem duchowym pozostanie na zawsze w pamięci, bez święconki, bez drogi krzyżowej, bez spotkań rodzinnych, bez sakramentów. Teraz sprawdzi się idealnie powiedzenie, że rodzina to pierwotny Kościół. To nam pokaże, jak rodzinnie naprawdę pomodlimy się w domu, ile czasu znajdziemy na modlitwę, Eucharystię on-line, Komunię świętą duchową, doskonały akt żalu. Z bycia katolikiem będzie trzeba samemu zdać egzamin, tak zgodnie z sumieniem. W tej przestrzeni Kościoła, mamy niebywałą wolność, możemy,nie musimy, tu nie ma odrabiania zadań jak w szkole, nawet tej on- line, tu jest po raz kolejny jest wolność człowieka. Pusty Kościół pokazuje, że perspektywa Kościoła zmienia się, dziś jest taki a jutro inny.  Jakie będzie życie po pandemii tego nie wiemy, ale teraz dostrzegamy jak ważne jest ludzkie życie, jak ważne są te zwyczajne, codzienne gesty. Wpatrując się w pusty Kościół, podziwiam personel medyczny, za ich pracę, wszystkich pracujących w transporcie, niosących pomoc. Każdy zapewne odczuwa lęk, większy, mniejszy, każdy z nas. Dlatego też, pragnę podziękować moim Drogim Parafianom za życzliwość, dobre słowo, pomoc, dziękuję, że jesteśmy razem.